Profesjonalne szkolenie

Profesjonalne szkolenie
.

Tutorial FL Studio - Robimy Bass z utworu `Like a G6` + flp bassline

Jeśli nie raz zdarza się wam włączyć radio lub wpaść z laską do jakiegoś klubu, to pewnie słyszeliście utwór Far East Movement "Like a G6` G6 ma bardzo pamiętliwy bass. Jeśli chcesz wiedzieć jak go samemu odtworzyć - zrobić, to czytaj dalej.

Zawsze powtarzam, że nie trzeba używać nie wiadomo jak wypasionych wtyczek, czy gigabajtów sampli żeby zrobić coś fajnego, coś własnego. Będe używał FL Studio, ale możesz zrobić to na każdym DAW`ie jeśli masz podobne wtyczki.

Tutorial dla zaawansowanych użytkowników. 

Krok 1. Znajdź 808

Rdzeń dzwięku z G6 to próbka 808. Jeśli używasz FL Studio, to możesz użyć tego samego sampla, którego ja użyłem a znajdziesz go w FL Studio>Data>Patches>Packs>Drum Kit 04>FLS_Kick 04.wav

Jest to zwykły kick ze standardowych sampli a brzmi on tak;



Krok 2: Dostrajanie

Jeśli znaleźliście już kicka to przenosicie go na sequencer i teraz;

- Ustaw pokrętło pitch na górze na jakieś 740 cents (Nie całe 8 półtonów)
- W Time Stretching pokrętło `Mul` (Mnożenie) ustaw na wartość 120 - 130 % w zależności od preferencji.
- Upewnij się czy czas rozciągania algorytmu jest ustawiony na "tonale". Standardowo jest ustawione `Resample` więc trzeba to zmienić.


Krok 3: Dopasowywanie

Przejdź teraz do karty Misc. W zakładce polifonia jest opcja o nazwie portamento, kliknij to pole wyboru. Obok jest pokrętło `slide` które reguluje jak szybko pitch ma zostać "uszkodzony". Ustawcie na 10 -12 ms. To daje zauważalne zmiany skoku.


Krok 4: Zniekształcanie

Teraz gdy stworzyliśmy tonacje i dopasowaliśmy pitch, trzeba dodać pewne zniekształcenia.
- Odpalamy w mixerze wtyczkę Fruity Waveshaper np. na pierwszym insercie
- Ustaw punkt napięcia (kółeczko na środku po uruchomieniu wtyczki) tak żeby był w 100% i wygnij fale do samej góry
- Następnie dodaj punkt kontrolny (kliknij prawym) i umieść go na samym szczycie z lewej strony w pozycji 0,12 (12%)
- Pozostają pokrętła i należy je tak ustawić żeby doprowadzić do osłabienia czyli zniekształcenia w rozsądnej wielkości. Możesz ustawić tak jak u mnie na obrazku.


Krok 5: EQ

Zasadniczo to co zrobiliśmy jest falą sinusoidalną z pewnym rodzajem zniekształceń i nieparzystych harmonii. W tworzeniu takich zniekształceń, jak pewnie możecie usłyszeć, czasami można usłyszeć przerwy, a nie pojedynczy dzwięk.

Musimy rozwiązać ten problem, jak również wprowadzić pewne ogólne tony do naszego brzmienia.

- Odpal EQ2 na tym samym insercie na którym masz Waveshaper. EQ2 musi być za Waveshaper.
- Ustaw centrum (kółeczko 4) gdzieś około 464 Hz i w dół o około 18 dB.
- Kółeczko 2 ustaw na 97 Hz i nadaj szerokości pasma (BW) około 37 %, dół o 7 dB
- Kółeczko 7 powiedzmy na 5754 Hz, szerokośc pasma (BW) do 61%, a niższe pasma w dół o 8,5 dB


Krok 6: Reverb

Ostatnim krokiem jest użycie pogłosu. Reverb już sam sobie ustawisz na ucho.

A o to efekt naszej zabawy z kickiem.



Plik flp ; http://www.sendspace.com/file/ko7ngf

A tu oryginał w szybszym tempie niż u nas (120 bpm).

Dope Drumz 2 oraz mała informacja.

Dostaje od was mejle z pytaniem dlaczego nic nowego nie jest wrzucane na rap-podziemie... Jak mogliście zauważyć ostatnio pojawia się troszkę mniej materiałów, jest to spowodowane dobrą pogodą za oknem i okresem jakim mamy, czyli wakacje. Pracujemy też nad forum, które rusza we wrześniu. We wrześniu również będzie mixtape na które pewnie parę osób czeka.
Tak więc do września będzie mały zastój.

Ok, przejdźmy zatem do sampli. Druga odsłona FatLound i wersja najbardziej sprzedających się sampli czyli Dope Drumz. W paczce macie mnóstwo staranie zaprojektowanych sampli perkusji. Wszystko zostało podzielone na 6 folderów w których znajdziecie 40 mocnych kicków, 58 werbli, 65 hajhetów i inne. Więcej chyba nie trzeba pisać każdy wie o co choo. >>WIĘCEJ<< 

M.O.P. - szalony videowywiad (Outline Colour Festival 2009)


Ze znanego nam jednego z najlepszych, rzetelnych portali o hip hopie polskim jak i zagranicznym ukazał się wideowywiad z M.O.P....... szalenie szalony. Obejrzycie a się przekonacie.

Popkiller.pl przedstawia M.O.P. ich szalonego menagera Lazee Laze oraz krótki gratis w postaci Jeru The Damaja.

Rozmawiał: Mateusz Natali
Zdjęcia: Marcin Natali
Montaż: Mateusz Krzak

Przetestuj Groove Machine

Jeśli ktoś z was zakupił oryginalną wersje FL Studio to ma możliwość jako pierwszy przetestować wersje beta nowej wtyczki Groove Machine od Image Line.
Testy trwają do 1 września i aby móc przetestować wtyczke należy się zarejestrowac na forum FL Studio http://forum.image-line.com/viewtopic.php?f=100&t=79480

Groove Machine jest wielokanałowym (pekusyjnym) samplerem i hybrydowym syntezatorem w jednym. Szczególną uwagę zwrócono na możliwość gry na żywo za pomocą kontrolerów MIDI.

Poniżej filmik pokazujący możliwości GM


Mezo Big-Bang i jego banda od wielkiego wybuchu!

Myślałem, że już o nich nigdy nie usłyszę a tu nieoczekiwanie kilka dni temu pojawił się singiel gdzie swoich głosów użyczyli (stara gwardia zjednoczeni jak Wu-Tang, haha) Mezo, Orzech, Tabb, Doniu Kris, Liber, Vito WS i pan Owal.

Sprawdziłem komentarze na różnych forach, jak ludzie zareagowali na ten kawałek i jak się okazuje całkiem ciepło go przyjęli, a nie którzy nawet oficjalnie przyznali się do tego, że są fanami tych panów. Jedni cieszyli się, że usłyszeli Owala u drugich zaś obudził się jakiś sentyment do chłopaków "ze starych lat".

Jak by nie było jestem pod wrażeniem, że pomimo tak zjebanej opini mają odwagę dalej nagrywać rap..

Beats, Rymes & Life: The Travels of a Tribe Called Quest

Amerykańska produkcja przedstawiająca historię legendarnego Tribe Called Quest. Jest to film dokumentalny, powstały 8 lipca 2011, a obecnie podbijający kina w stanach. W produkcji narratorami są sami członkowie zespołu (Q-Tip, Phife Dawg i DJ Ali Shaheed Muhammad).

Występują:
Mos Def,
Ludacris,
Common,
Pharrell Williams,
Q-Tip,
Ghostface Killah,
Angie Martinez,
De La Soul (jako zespół),
Pete Rock,
Phife Dawg.

Poniżej trailer:





P.S. Jak ktoś znalazł z pl napisami niech rzuci tu linka.

Mołotof o samplowaniu.

 Jest to wywiad z Mołotof`em z 2008 roku i jak sam tytuł mówi będzie mowa o samplingu. Jeśli jeszcze ktoś nie czytał, to zapraszam do zapoznania się z tym krótkim wywiadem.

Mołotof, który podjął walkę o 'zalegalizowanie' użytych przez siebie sampli na albumie "The Way of the Dragon". Jak się to skończyło, na co zwracać uwagę podczas cięcia sampli i o innych zagadnieniach związanych z samplowaniem przeczytacie w poniższej rozmowie.




Zacznijmy może do wyjaśnienia samego zjawiska jakim jest samplowanie. Powiedz jak samplowanie postrzegane jest z punktu widzenia prawa autorskiego?
Mołotof: Samplowanie z punktu widzenia prawa autorskiego jest korzystaniem z linii melodycznej lub pojedynczego dźwięku z zarejestrowanego już nagrania. Jeżeli przykładowo samplujemy loopa z jakiegoś zakurzonego, podstarzałego winyla to tak zwaną drogą oficjalną powinniśmy spytać o pozwolenie właściciela praw autorskich kompozycji i tekstu oraz praw wykonawczych, czyli wokalisty czy instrumentalisty, którzy nagrali te parę taktów. Tak więc korzyści od zsamplowanego kawałka należą się tak autorowi słów, kompozycji jak i przykładowo kolesiowi, który śmiga swoją partię na bałałajce, czy czymkolwiek.

Na jakiego rodzaju i o jakiej długości sampli należy mieć pozwolenie wytwórni/ wykonawcy?
Mołotof:
Według prawa autorskiego każdy fragment utworu, który "specjaliści" z Zaiksu lub inni zainteresowani są w stanie rozpoznać powinien uzyskać zgodę właścicieli praw, aby mógł być wykorzystany.

Jakie problemy i bariery stawiają wytwórnie przed wykonawcą chcącym legalnie użyć sampla z danej płyty?
Mołotof:
W moim przypadku, gdy nagrywałem "The Way of the Dragon" problemem nie do przejścia stał się fakt wykorzystania przeze mnie w kawałkach więcej niż jednego sampla. Babka z Shubert Music, o ile dobrze pamiętam, powiedziała mi, że w utworach korzystających z twórczości więcej niż jednego artysty problem podziału tantiem między samplowanych jest nie do przejścia. Opowiadała, że miała jeden przypadek utworu korzystającego z 2 różnych sampli Sprawa ciągnęła się półtora roku (!!!) i nie udało się ich zarejestrować. A wiesz, kto będzie czekał półtora roku z zarejestrowaniem jednego kawałka. Nie mówiąc już o 20 innych... To jest jakaś chora sytuacja.

Ile to kosztuje i od czego zależy?
Mołotof:
Każdy sampel jest liczony indywidualnie w zależności od jego długości, poziomu ingerencji, przetworzenia itd. Właściciele praw lub ich przedstawiciele w biznesie fonograficznym decydują o wysokości tantiem.

Zazwyczaj wykonawcy nie silą się na to aby legalnie załatwić te kwestę. Czy dokonują kradzieży? 
Mołotof: Według prawa tak to niestety wygląda. Ale zagłębiając się w temat wcale nie wygląda to tak jednoznacznie. Często dzięki samplującym producentom "odkopywane" są przecudowne kawałki, które umarłyby w zapomnieniu. My dajemy im nowe życie. Szkoda tylko, że często trzeba ukrywać autorów tych sampli, żeby nie wpaść. Ja zawsze staram się podpisać kogo samplowałem oddając w ten sposób szacunek artyście i promując jego twórczość. Myślę, że w niszowej muzyce tyle powinno wystarczyć, chodzi przecież o pasję i szacunek muzyka dla muzyka. Prawo jednak mówi inaczej.

Na okładkach albumów ze świeczką szukać informacji skąd pochodzą sample w danym utworze. Czy to brak świadomości wśród producentów czy celowa ignorancja?
Mołotof:
Wiesz, tak jak wspomniałem wcześniej wynika to obawy przed konsekwencjami. Ludzie się tym nie chwalą, bo samplując dosyć rzadkie płyty jest duże prawdopodobieństwo, że nie wpadną. Szkoda, że tak to wygląda.


Niektórzy uważają, że kwintesencją muzyki hip-hopowej są właśnie sample, nie dopuszczając do siebie myśli, że można korzystać z syntetycznych brzmień. Tymczasem to właśnie nowoczesne połamane bity i futurystyczne dźwięki coraz bardziej zalewają rynek. Jak zatem pogodzić te dwie kwestie?
Mołotof:
To jest kwestia wrażliwości. Ja zawsze czułem Hip-Hop i jego vibe płynący z sampli. Uważam, że komputerowe syntezatory i cyfrowa muzyka jest sztuczna, nie ma duszy. To jak porównać zdjęcie z jakiejś Sieny sprzed 20 lat i aparatu cyfrowego za pięć stów. Masz na stole 2 takie zdjęcia i rozumiesz czym jest głębia, a czym jest plastik.

Sample, syntezator, żywe instrumenty - co jest przyszłością muzyki hip-hopowej?
Mołotof:
Na pewno przyszłością muzyki Hip-Hop nie jest szesnastka na bicie. Ta formuła Hip-Hopu już się kończy. Skończył się rock'n'roll, skończył się soul. Spójrz na Stany i zobaczysz, ze Hip-Hop też już się kończy. Hip-Hop będzie szukał nowych form, nowych ram. Może pójdzie bardziej w stronę drum'n'bass może w stronę eksperymentów w jakie bawią się Danger Mouse i Cee Lo jako Gnarls Barkley. Mam tylko nadzieję, że Hip-Hop dalej będzie bazował na samplach, bo jest to nie kończący się bank brzmień.

Czym dla Ciebie są sample, co takiego mają w sobie, że spędzasz wiele godzin szukając tego odpowiedniego fragmentu?
Mołotof:
Dzięki samplowaniu poznałem najbardziej wypasioną muzykę na dzielni - soul i funk. Jestem całkowicie wkręcony w klimat lat 60' i 70' i dzięki tamtym wpływom jestem w stanie nagrywać kawałki, które są zupełnie inną jakością od bitów, które latają po majspejsach i YouTubie. To jest najważniejsze w samplowaniu - pasja do muzyki.

Jakich sampli najczęściej poszukujesz? Na czyich płytach?
Mołotof:
Heh, nie zdradzę konkretnych płyt oprócz tych, które zdradziłem już na okładce do "The Way of the Dragon". Każdy producent ma swoje ulubione płyty. Dużo eksperymentuję, kupuję płyty wykonawców, których w ogóle nie znam. Często stają się najlepszymi płytami na mojej półce. Wiesz w diggingu jest coś z polowania. Zastawiasz sidła, przyczajasz się na ofiarę i albo nic dobrego ci nie trafia, albo masz takie mięsko, że słuchasz trzy dni bez przerwy. Tu działa element zaskoczenia, magia, która całkowicie ginie gdy np. dostajesz od kumpla 3 giga mp3 na dvd.


A jak odniesiesz się do głosów, że muzyka hip-hopowa a w szczególności samplowanie to tylko powielanie tego co już było, że to zabieg niewnoszący do muzyki niczego nowego?
Mołotof:
Powiem, żeby sprawdzili Premiera, RZA, J Dille, Muggsa, Pete Rocka, RJD2, czy Madliba i wielu innych, a później zastanowili się jeszcze raz nad tym co powiedzieli.

Jak w ogóle oceniasz poziom producencki w Polsce. Czy nasi producenci mogliby wysyłać swoje bity za ocean?
Mołotof:
Wiesz sam należę do polskich producentów i nie będę nas oceniał. Niech inni to robią.

Może na koniec kilka porad dla młodych producentów jak ciąć, składać i ogólnie szukać sampli?
Mołotof:
Myślę, że trzeba kochać muzykę i kochać siedzenie w bitach i samplach, Wtedy wszystko przychodzi naturalnie. Choć bywa, że trwa to latami.

AKAI MPK Mini

Ten mini kontroler to właściwie połączenie LPK25 z LPD8 czyli mamy obie zabawki w jednym opakowaniu.

Za MPK mini zapłacimy nieco powyżej 300 - stu złotych co się równa dwóm lub trzem melanżom.
A co dostaniemy za to, że odmówimy sobie przyjemności?

Na pewno będziemy mieć mobilną kontrolę nad naszym oprogramowaniem. Pakujemy MPK mini do plecaka razem z laptopem i gramy w każdym miejscu w którym czujemy się dobrze na 25 -ciu klawiszach i ośmiu podświetlanych padach a`la MPC. Dodatkowo będziemy mogli pokręcić sobie ośmioma potencjometrami Q-link.
Bass czy też melodie dogramy na klawiszach, a oktawy możemy w łatwy sposób przełączać za pomoca "Octave Up" i "Octave Down" . Pomocny będzie też wbudowany arpeggiator z możliwością ustawienia sobie tempa. Cztery banki pamięci posłużą nam do programowania i przywoływania ustawień.

MPK mini zasilimy przez USB i co najważniejsze nie będziemy musieli instalować żadnych sterowników. Podłączamy i działa.

Minusem na pewno jest brak wyświetlacza. Nie którym mogą również przeszkadzać pady, które są takie same jak w MPD.



(Płyty do Samplowania) Spanky Wilson 1975 rok. (Rip Vinyl)

Dawno nie wrzucałem wam żadnych ciekawych płyt do przesłuchania czy też pocięcia. Nie wątpliwie płytą, którą warto przesłuchać jest "Speciality of The House" wydana w 1975 roku przez Spanky Wilson amerykańską wokalistke soul, funk i jazz. Spanky swoją kariere rozpoczęła pod koniec lat 60 - tych i dzieliła scene z takimi legendami jak Marvin Gaye, Jimmy McGriff (organista), Will Bobo, Jimmy Smith, Lalo Schifrin (Perkusiści). Od 1985 roku występuje regularnie z Philippe Milanta Trio >>POBIERZ RIP<<




Dedoen - Dalej (prod.NoLimits)

Przed wami drugi singiel pod tytułem "Dalej" z Płyty "Terminal" która swoją premiere będzie miała już 26 sierpnia!
Dalej jest to grime'owe brzmienie stworzone przez grupę producencką NoLimits.


Pierwszym kawałkiem wprowadziłem was w moją podróż po Terminalu, drugim zaś kończe
tą podróż z hukiem ! Wszystko co przeżyłem pomiędzy będziecie mieli okazje posłuchać na Terminalu !

08.dedoen-dalej(prod.NoLimits) by wiktorfabian1

Patronaty :
http://www.rap-podziemie.pl
http://www.hiphopnieumarl.pl/
http://www.rapcrew.pl
http://www.hhzone.pl/
http://www.hhstyle.pl

Pamiętajcie śledzić nas na facebooku : http://www.facebook.com/WiktorDedoenFabian

Sample Hip Hop Indyjskie + Sample perkusji (konkretne)

India;
Jak sama nazwa mówi w paczce znajdziemy indyjskie rytmy perkusyjne. Doskonałe w połączeniu z naszymi bitami. Wyprodukowaniem i zarejestrowaniem zajął się Dinshsh Sanja a wykonaniem Sanker Athale człowiek który prowadzi szkolenia z tradycyjnej indyjskiej jak i zachodniej muzyki.
Sample te to zapis instrumentów takich jak; dholak, tabla, ghungroo, dimdi i wiele innych. Chociaż pewnie te nazwy nic wam nie mówią to mogę was zapewnić, że instrumenty te świetnie brzmią.
Wśrodku znajdziecie 530 plików Wav

Heavy Mental Drum Kits (Polecam)

Jeśli chcecie ożywić swoje bębny, nadać im bardziej realistycznego brzmienia to myśle, że ten zestaw sampli jest jak najbardziej odpowiedni zwłaszcza, że perkusista Tony Morra włożył serce i duszę w tą kolekcje.
Ponad 1000 próbek w formacie wav. Zestaw też zawiera instalator (MFI) co pozwala na łatwą instalacje w Sample Tank, Reason, Kontakt, Halion, Giga i innych.

>>WIĘCEJ<<

Najchętniej czytane w tym tygodniu

Twitter Delicious Facebook Digg Stumbleupon Favorites More

 
Powered by Blogger